13 października 2015

...koniec?

(...)
- Chodźmy!
- Dokąd? - spytał Puchatek.
- Wszystko jedno dokąd - rzekł Krzyś.
***
I poszli, trzymając się za ręce. I dokądkolwiek pójdą i cokolwiek im się zdarzy po drodze, mały chłopczyk i jego Miś będą zawsze bawić się wesoło ze sobą w tym Zaczarowanym Miejscu na skraju Lasu. (A.A. Milne - Chatka Puchatka)

osiągnąłem metę. 
Przede mną widnieje szarfa 
z napisem koniec
Nie wiem 
czy odkładanie 
tego faktu,
na czas bliżej nie określony,
ma jakiś sens. 

Powoli zamykam
rozdział z życia.
Stalówka pióra
stygnie
w szufladzie.
W kącie 
cichnie
stukot klawiszy
laptopa.

Zatem to
koniec.

Świat skurczył się
do rzeczywistości.

Niestety
czas
bezlitośnie pędzi do przodu.
W pogardzie mając
dramat
blogera.

Do zobaczenia
niemymi literami
przemawia 
odbicie 
komputerowym ekranie...

...do zobaczenia...