19 września 2015

...z czwartku w piątek, zrobiła się sobota...

...no i można mnie lać, tłuc, biczować bo coś obiecałem i się nie dotrzymałem. A już był w ogródku, już witał się z gąską i doopa wielka bo zamiast opublikować post to go jełop jeden, czyli 3xl, usunął. Nie miałem siły na pisanie wszystkiego od nowa, nawet laptok otrzymał mało kulturalne pier...się...

...zatem jak to tam było z tym świętowaniem i czego dotyczyło...

...dopadła nas z Połówką kolejna jakże okrągła rocznica, dziesiąta, przebywania ze sobą. Jak ta kobitka ze mną wytrzymała tyle czasu to nie wiem, ale w planach jest zakup nowych garnków. Plany również moje względem Połówki nie wypaliły bo oczywiście, po pierwsze primo, zaplanowane wolne wypaliło tylko się musiało wydać, gdyż Połówka w małą znienacka panikę popadła z serii teściowie przyjadą. A że jest pefrekt Panią Domu to w kuchni musiało się zgadzać i jedzenie i ciacho. Zatem z lekka uświadomiona, że taki jeden przyszyty małż jednak pomoże miski i garnki pozostałe po produkcji słodkiego wylizywać, dała odpust panice...

...drugie primo i druga niespodzianka też poszła się ,,, że tak powiem w siną dal ... bo kwiatów na ową okazję do kieszeni nie włożę i w plecaku nie przemycę. Jak nic do dnia następnego by zzieleniały, znaczy padły bez wody. Widać i one nie wielbłąd i jak człowiek pić muszą. Zatem dopiero po wszystkim do łepetyny 3xeleka wpadło, że kwiaty mógł u sąsiadki, której zostawić. Z drugiej strony tak wcześnie samotną kobietkę, z rana budzić... eeee nie wypada...

...suma wszystkiego, świętowanie z lekka rozpoczęło się ciut wcześniej. W czwartek z rana biłem się w piersi...kurczaka nie swoje i przyrządzałem wspólnie z Połówką obiadek dla gości, którzy mieli przybyć. A którzy nie pamiętali do dziś żałują tych wszystkich specjałów, na które nie dane im było chociaż okiem zarzucić a co dopiero mówić o widelcu...

...takie to było nasze świętowanie, bez komputera, prezentu który jutro się spełni, rozwalonego krzesła i wieczornego spaceru brzegiem jeziora razem z Rico. Nawet komórka sobie odpuściła w tym dniu i pozwoliła na chwilę spokoju...