24 marca 2015

...pierwsza noc, pierwszy dzień, pierwszy wyjazd...

...pierwsza noc, chrzest bojowy, za nami. Ciężko było i dzień urlopu to było to. Takie nocne półgodzinne przekomarzania się i godzinny sen potrafią zmęczyć. Cel prawie osiągnięty i psiak chętnie sypia na swoim legowisku z zabawkami, których pilnuje i jeśli któraś mu wypadnie to zaraz ją wkłada z powrotem...

...pierwszy wyjazd również za nami. Podróż minęła spokojnie. Rico w nowym miejscu zaaklimatyzował się bardzo szybko i jeszcze szybciej dał tego dowód... :)) Wyjście do ogrodu - strzał w dziesiątkę. Harce i pierwsza nauka "do nogi" zaliczone. Pierwsze, w plenerze, załatwianie spraw mokrych  i gęstych również...

...po powrocie Rico spał jak małe bobo, nawet nie wiedział o tym, że pomaga mi w pracy. :)) Niestety potrafi i zamartwić człowieka. Wczoraj telefon grzał się od maili do Pantery, bo ta mała kluch (znaczy Rico nie Pantera) nie chciała nic pić. Mleko rozcieńczone - nie. Kaszka - nie. Woda - nie. Dopiero uspokajająca wiadomość, że jak je mokre to nic mu nie będzie pozwoliła na odsapnięcie. Wieczorem koło 22:00 sam chętnie ruszył do miski ze suchą karmą i wodą. Oczywiście szybko dał o tym dał znać mega-sikiem a ja pokazałem swój słabym refleks...

...redaktor naczelny...

...za to dzisiaj od samego rana (3:10 bo mam chęć na zabawę) sprawował się pięknie, oprócz tej małej zabawowej wpadki. :)) Za to przez resztę nocy na komendę połóż się - szedł do poduszki, na śpimy - kładł się i spał. Rano dostał małego szaleństwa kiedy mu powiedziałem idziemy na dwór...

...odbył również pierwszy spacer z Połówką i słuchał się jej. Zrobił co trzeba i przy okazji wytargał dużą gałąź. Trochę to chaotyczne, ale żeby wszystko opisać to musiałbym latać z notesem..:))

...za to dzisiaj czeka go kąpiel bo jego zapach nam nie przeszkadza, ale drapie się strasznie - jakieś wskazówki...

[EDIT]...oj gapa jestem a skleroza to moja siostra rodzona. Zapomniałem ogłosić, że zagadkę dobrze rozwiązała - typowała psiaka ze zdjęcia - PANTERA. W nagrodę Panterko możesz czuć się honorową matką chrzestną Rico... :))