30 marca 2015

...oby do świąt...

...oby przeżyć ten cały cyrk. Szkoda, że Chmurki straszą pogodą iście przed zimową i trzeba będzie kisić się w czterech ścianach. Plany spacerowe szlak trafił a miał być ogród i szaleństwa Rico z piłką, spacery nad jeziorem i w lesie. Ech...


...co do spacerów to ostatni odbyliśmy w poprzednią sobotę, nie licząc wyjść z Rico. Jeszcze bez psiuta wędrowaliśmy brzegiem jeziora Ślesińskiego. Było słonecznie i ciepło - wiosennie...


...co do samego lorda Rico...to awansuje on co chwilę od małego terrorysty po płaczka, od rozrabiaki po lejka. Z tym ostatnim bywa różnie. Maty nie zaakceptował i tylko raz z niej skorzystał co i tak graniczy z cudem. Bardzo ładnie komunikuje chęć wyjścia w sprawie kupki, ale jeśli chodzi o siusiu to olewa to z wielkim wdziękiem. Stosujemy zatem metodę wyjść po spaniu, jedzeniu, zabawie i każde załatwienie sprawy jest nagradzane...

...sam rozbójnik bardzo szybko się u nas aklimatyzował. Polubił swoje zabawki - prosiaka, którego pilnuje jak oczka w głowie. W tygodniu dostał od nas kocyk, który również uwielbia i którym przykrywamy go kiedy jest mu zimno...


...oto jeden z powodów zabiegania, w większości Połówki, ja w tym czasie przejmuję jej poranne obowiązki związane  z Rico...


...przypominam o trwającej do jutra, do godz. 20:00, licytacji prac Połówki. Całą zebraną kwotę przekażemy Skarpecie. Zatem zapraszamy do licytacji...
...jeszcze w kwestii jajek.  Zrobione są one na styropianowej formie więc nie ma obawy, że podczas przesyłki się zniszczą...

25 marca 2015

...ekspresowa wielkanocna aukcja dla Skarpety...

Aukcja do 24:00

...dziś post ekspresowy i bardzo ważny. Postanowiliśmy razem z Połówką przeznaczyć na cel Skarpety mały zestaw Wielkanocny. Poniżej zdjęcia jej prac, które można wylicytować o czym poniżej w regulaminie...

Jajo nr 1 - cena wywoławcza 8 zł
Jajo nr 2 - cena wywoławcza 8 zł
Kura - cena wywoławcza 10 zł

Regulamin.
  1. Zabawa trwa do 31 marca 2015 do godz. 20:00
  2. Formą zabawy jest licytacja prac wykonanych przez Połówkę. 
  3. Kto może proszony jest o umieszczenie baneru u siebie lub rozpropagowanie imprezy gdyż czasu jest mało.
  4. Wygrywa osoba, która wylicytuje największą kwotę i prześle pieniądze na moje konto, które otrzyma w mailu po zakończeniu zabawy. Pieniądze powędrują dalej do Skarpety.
  5. Koszty przesyłki pokrywa organizator zabawy.
  6. W komentarzach proszę wpisywać jedynie kwoty i za co, np. jajo nr 1 i kwota.

24 marca 2015

...pierwsza noc, pierwszy dzień, pierwszy wyjazd...

...pierwsza noc, chrzest bojowy, za nami. Ciężko było i dzień urlopu to było to. Takie nocne półgodzinne przekomarzania się i godzinny sen potrafią zmęczyć. Cel prawie osiągnięty i psiak chętnie sypia na swoim legowisku z zabawkami, których pilnuje i jeśli któraś mu wypadnie to zaraz ją wkłada z powrotem...

...pierwszy wyjazd również za nami. Podróż minęła spokojnie. Rico w nowym miejscu zaaklimatyzował się bardzo szybko i jeszcze szybciej dał tego dowód... :)) Wyjście do ogrodu - strzał w dziesiątkę. Harce i pierwsza nauka "do nogi" zaliczone. Pierwsze, w plenerze, załatwianie spraw mokrych  i gęstych również...

...po powrocie Rico spał jak małe bobo, nawet nie wiedział o tym, że pomaga mi w pracy. :)) Niestety potrafi i zamartwić człowieka. Wczoraj telefon grzał się od maili do Pantery, bo ta mała kluch (znaczy Rico nie Pantera) nie chciała nic pić. Mleko rozcieńczone - nie. Kaszka - nie. Woda - nie. Dopiero uspokajająca wiadomość, że jak je mokre to nic mu nie będzie pozwoliła na odsapnięcie. Wieczorem koło 22:00 sam chętnie ruszył do miski ze suchą karmą i wodą. Oczywiście szybko dał o tym dał znać mega-sikiem a ja pokazałem swój słabym refleks...

...redaktor naczelny...

...za to dzisiaj od samego rana (3:10 bo mam chęć na zabawę) sprawował się pięknie, oprócz tej małej zabawowej wpadki. :)) Za to przez resztę nocy na komendę połóż się - szedł do poduszki, na śpimy - kładł się i spał. Rano dostał małego szaleństwa kiedy mu powiedziałem idziemy na dwór...

...odbył również pierwszy spacer z Połówką i słuchał się jej. Zrobił co trzeba i przy okazji wytargał dużą gałąź. Trochę to chaotyczne, ale żeby wszystko opisać to musiałbym latać z notesem..:))

...za to dzisiaj czeka go kąpiel bo jego zapach nam nie przeszkadza, ale drapie się strasznie - jakieś wskazówki...

[EDIT]...oj gapa jestem a skleroza to moja siostra rodzona. Zapomniałem ogłosić, że zagadkę dobrze rozwiązała - typowała psiaka ze zdjęcia - PANTERA. W nagrodę Panterko możesz czuć się honorową matką chrzestną Rico... :))

22 marca 2015

...Rico (Riko)...

...dobry wieczór, wołają mnie tak jakoś dziwnie Riko. Mogłem tak jakoś inaczej się przywitać, ale to wszystko jest dla mnie takie nowe i inne. Nowe miejsce, zapachy i człowieki. Człowieki to już kiedyś widziałem, ba poznałem ich zapach. Jakiś czas temu wybrali mnie z gromadki sióstr i braci, ten jeden ludź to mnie tak wysoko podniósł, aż cały się zatrząsłem. W sumie dzisiaj to aż mu się chciałem odpłacić, za te podnoszenia, gryząc mu takie sznurki przy butach...


...potem wszystko zaczęło się zmieniać, taka pani wzięła mnie na kolana i usiadła w czymś takim co zaczęło warczeć jak wsiadł ten wysoki człowiek. Obraz się zmienił i warczało tak dziwnie jak mama kiedy chcieliśmy dostać się do sutka z mlekiem. Człowiek mówił, że jestem grzeczny i ciekawy świata i takie tam, że się nie ślinię. Bardzo się z tego powodu cieszył i pogłaskał mnie po główce. Ja to bym chętnie pomógł mu kręcić tym dużym kółkiem, ale ta pani mnie trzymała...

...potem mnie zabrali do takiego miejsca gdzie dziwnie pachniało, tak nowo i nieznajomo, co oznajmiłem piszczeniem. Dostałem podusię i takie coś do gryzienia co fajnie się kulało...a zmęczony jestem i spać mi się chce...a i nasiusiałem na coś takiego miękkiego... :)) 


...oto nasza niespodzianka. :)) Ja, przeciwniki psa w mieszkaniu, oszalałem na punkcie tego malucha. Dzisiaj go odebraliśmy i walczymy. Piesek jest spokojny. Cwaniak, bo już dwa razy załatwił się na dywanie chociaż go pilnowałem. :)) Czekamy na jakieś porady. Czuję się zielony jak szczypior na wiosnę...

...małą zagadka dla Was, zgadnijcie, który to nasz fąfel w tej gromadce...



20 marca 2015

...kochany piąteczek...

...dawno tak się nie cieszyłem z rozpoczęcia weekendu, oj dawno. Tyrka dała mi w tym tygodniu  do wiwatu, a dzisiejszy dzień dołożył po całości. W ciągu czterech godzin obsłużyłem trzy imprezy i czarowałem. Teraz padnięty zastanawiam się czy długo jeszcze tak pociągnę i jednak Pantera będzie mogła powiedzieć a nie mówiłam. Nic to, przede mną weekend i wolny poniedziałek mam zamiar odpocząć w Ślesinie i naładować baterie, chociaż straszą powrotem zimy. Zobaczymy, przecież dzisiaj o 23:45 rozpoczyna się astronomiczna wiosna...
***
...oświeciło mnie dzisiaj i w drodze na kolejna imprezę doświadczyłem zaćmienia...słońca. Widok niesamowity, a odczucia różne, kiedy to znienacka zrobiło się ciemniej i mroczniej. Starożytni Egipcjanie rozumiem was dobrze, szacun...

...o tyle tego zaćmienia widziałem,
z prawej strony troszeczkę zaćmiło...
***
...kolejna sprawa, jeżu kolczasty czy ja już o tym nie pisałem, to odpowiedź na pytanie Pantery zamieszczone pod tekstem spacerkiem po muzeum cz.1
Pytanie brzmiało: Dotykałeś tego dębu? Czy to jeszcze drewno, czy już całkiem skamieniało? Znajoma przywiozła mi z wypraw kamień, który przed milionami lat był drewnem, wygląda jak drewno, ale jest jak krzemień.
Oto  odpowiedź udokumentowana zdjęciami: 

...czarny dąb w dotyku przypomina wyschnięte drewno,...
...które wydawałoby się,
że rozpadnie się pod dotykiem palców,
jednak jest twarde...
...skrzemieliny w dotyku to krzemień,
który znajdowało się na polach...
...o fantastycznej strukturze...
***
...jeszcze przed wirusiskiem odbyliśmy spacer z Połówką. Pierwszy raz wyłączyłem automatykę obiektywu i sam łapałem ostrość...


...zabawę z ostrością powtórzyłem również wieczorem. Jaką fajną grę z obiektywem odbyłem i stwierdzam albo ja doopa jestem albo jednak obiektyw za mały...


***
...jednak teraz, prawie każdego dnia, wita mnie słońce a dzięcioł wybija tam-tamy kiedy zmierzam do tyrki... 


***
...jutro Rodziciel organizuje urodziny dla znajomych, zobaczcie co popełniła Połówka...


***
...niedziela coraz bliżej i...już nie możemy się doczekać. Ciekawi???

PS. ...Panterko z tego całego zabiegania usunąłem tekst o Reymondach, który dla Ciebie pisałem. Niestety nie można go odzyskać z pendrive'a. Czeka mnie ponowne rycie w materiałach...