6 stycznia 2015

...spacerowo...

...bo jakże inaczej było spędzić dzisiejszy dzień. Słońce, zdrowy mróz i ładowanie akumulatorów w siły i witaminę D przed jutrzejszym powrotem do pracy. Skończyło się leniuchowanie, marudzenie, spanie do ósmej dziewiątej, śniadankiem pod ryjek. Jutro pobudka szósta rano...

...dla złagodzenia efektów ubocznych wczesnym wstaniem przejrzałem kilka folderów i zebrało się, oprócz dzisiejszych, sporo fotek. Zatem zaczynamy i ładujemy akumulatory...