21 grudnia 2014

...stara wędrówka...

...powoli wracam do świata żywych ;) i chodzących. Zatem aby nadgonić ów stracony czas zapraszam na wędrówkę, którą odbyłem tuż po sesji naukowej [klik] [klik]. Spacer "nowymi" zakamarkami Gosławic...

...przy wejściu do lasu stał on - strażnik...
...kiedyś bujny las a teraz łysa polana...
...strażnik od zaplecza...
...szkiełko i oko...
...panorama Gosławic...

...Tytanik za dnia...
...perkusista...

...dziękuję za wsparcie i energię w walce z chorobą...

PS. ...jak ja nadrobię takie zaległości... :-o