15 października 2014

...trochę dobrego...

...wynikło z mojego chorowania...

...dwa dni temu dotarł do mnie, od dawna wyczekiwany, tomik poezji naszej blogowej koleżanki L.B. Abigail. Dla mniej wtajemniczonych, choć nie sądzę, że tacy są, nadmienię iż tomik poezji przenika nie wiem udało zrealizować się dzięki portalowi Polak Potrafi. Szum jaki zorganizowała blogerska brać, inni wspaniali ludzie, o których nie wiem a byli na pewno oraz kilka innych czynników finansowo-twórczych pozwoliło na ziszczenie marzeń naszej blogowej poetki...

...o całym projekcie było tutaj [klik]...

...zabieram się do czytania bo już pierwsze wersy mnie wciągnęły a dla Was fotki...


...ten tomik wciąga jak wir, na pewno jeszcze coś o nim skrobnę...