12 września 2014

...spacerowo...

...do sprawy zmian na osiedlu chcę jeszcze powrócić, ale jak powiedziała Połówka: nie denerwuj się, szkoda twojego zdrowia, Ty i tak masz wyjście... W sumie, jak na to popatrzeć, to ma dziewczyna rację, a ja po trochu tracę serce do całej tej sprawy...

...zatem dzisiaj będzie relaksacyjne, dużo słonka, dzikiej przyrody i takich tam jeszcze. Zobaczycie sami. Zdjęć będzie sporo bo z siedemdziesiąt...

...31 sierpnia - zrobione ciut wcześniej, ale to ta sama trasa...
...5 września - dzień po trzęsieniu...
...to właśnie te kominy widać na zdjęciach
kiedy wędruję po stawach...
6 września - w drodze na narodowe czytanie...
...ten sam dzień wieczorem - Biskupie...
...i ogród w Ślesinie...
...7 września - kolejny spacer i nadal Ślesin...
...taniec synchroniczny w wodzie...
...9 września  - w drodze na Komarowo,
zdjęcie dla miłośniczki pociągów...
...dzięcioł ponownie się pokazał,
ale jest bardzo nieśmiały...
...rybie oczka...
...i grzybki...
...10 września - szybki i głodny...
...i u nas są grzyby olbrzymy...