21 maja 2014

...i znowu kora...

...ostatnio pisałem o małym wqrwie jakiego doświadczyliśmy na rabatach kwiatowych [klik], nadmienię tylko, że z kurami sąsiada mamy małą wojnę. Po drugie wysypanie kory na ziemię nic nie dało i chwast pojawia się szybciej niż jesteśmy w stanie go usunąć. Zatem trzeba było apgrejdować kwiatowe poletka za pomocą agrowłókniny. Jednak zanim to nastąpiło (bo hrabia, czyli ja, musiał z tyrki wrócić i do Ślesina dojechać o czym kolejnych kilka postów można by napisać) Połówka zabrała się za sadzenie pomidorów, sianie ogórków i zakupy owej agrowłókniny. Do celu tego sprytnie zaprzęgła Rodziciela, który w międzyczasie próbował spierniczyć na rybki. Oto efekty ich pracy, sadzenie sianie Połówka i Rodziciel. Olewanie jedyny taki 3xl... :))

...w tym rowku po prawo Rodziciel posiał ogórki,
zamysł jest taki żeby całość rosła na trawie.
Ponoć lepiej się zbiera...
...efekty naszych wcześniejszych poczynań już widać,
pielenie Połówka... ^^
...a ja, jak zwykle, wszystko (p)olewam...

...zatem wróćmy do tej nieszczęsnej włókniny. Kora zgrabiona, agrowłóknina docięta i zaczęło się...

...układanie, naciąganie, wbijanie gwoździ
żeby wiatr płachty nie porwał...
...kombinacji, żeby naciąć w odpowiednim miejscu,
przełożyć, nie uszkodzić roślin, wyprostować.
Cholery leciały, oj leciały...
...w końcu przyszedł czas na wysypywanie kory,
w sumie poszło już 600 litrów, ale i tak jest mało.
Dziś kolejny zakup...

...umordowała nas czarna płachta. Oczywiście można było zrobić to przy sadzeniu irysów, ale człowiek uczy się na własnych błędach. Do domu wróciliśmy po dwudziestej. Zmachani, zakurzeni, brudni (dzięki Dobrym Duchom, że Rodziciel nas odwiózł) i załadowaliśmy się do wanny na cały cykl prania...

...dziś kolejny wypad do Ślesina. Jedziemy dokończyć to, na co wczoraj brakło nam czasu. Oczywiście agrowłóknina rządzi... ^^

...jutro wyjazd do Biblioteki Raczyńskich w Poznaniu a dla Was druga część opowiadania Magia wielkiego miasta...

...piątek będzie należał do Nocy Muzeów, które już za nami...

PS. ...przypominam o zabawie z nagrodami [klik], jutro ostatni dzień. Na razie mam jedno zgłoszenie...