29 kwietnia 2014

...przed długim weekendem...

...zanim o długim weekendzie to jeszcze kilka spraw dotyczących bloga. Jak zauważyliście na blogu pozmieniało się trochę. Było kilka uwag dotyczących wyglądu, ale myślę, że na dniach nastąpią zmiany, które zadowolą wszystkich. Ponownie pojawiła się lista blogów, które czytam. :) Co do nazwy bloga to zniknął on na dobre, ale jakiś znak rozpoznawczy by się przydał. Może pluton egzekucyjny, który niweczyłby w zarodku moje postrzelone pomysły, he he he. Pojawi się jeszcze kilka kategorii/etykiet na razie nadmienię, że ciężko nad nimi pracuję. ^^ Kolejna zmiana i już ostatnia to adres bloga, co powiecie na jestem3xl.pl? Domena już jest, wystarczy ustawić w bloggerze... :))

...najdłuższy weekend w Europie trwa. Ci bardziej rozrzutni już urlopują, Ci bardziej oszczędni dopiero co zaczęli a sknery, takie jak ja :)), zaszalały na całego i od jutra oddają się lenistwu. Co do planów są one dość przyziemne i to dosłownie bo ruszamy dalej z ogrodem. Jest chwila aby nadgonić pracę...

...szykują się nam również dwie przyjemności. Jutro Połówkowe dzieła biorą udział w wystawie związanej z rękodziełem. Niestety w tamtym roku nie mogliśmy uczestniczyć  w wystawie, jednak w tym roku sobie nie odpuścimy...

...kolejna mniej już przyjemna rzecz to bieganie po sklepach i zakup nowej pralki. Obecna czternastolatka odeszła do Krainy Wiecznych Łowów co zawyrokował wczoraj Majsterek. Koszty naprawy zaczynały się od 300 zeta i za długiej pracy nie gwarantowano. Teraz stoimy przed trudną decyzją co wybrać. Nie okłamujmy się sprzęt w dzisiejszych czasach robiony jest nie na lata tylko ku większej chwale producentów, którzy muszą czerpać z tego jak największy zysk. Może coś polecicie???

...kończąc dzisiejszy wpis chciałbym przypomnieć o konkursie-zabawie [klik]...

PS. ...Panterko miałaś rację z wpisami. Wczoraj je przeglądałem i poprawiałem etykiety (bo tutaj był największy bajzel) stwierdziłem, że jakaś pomroczność jasna mnie dopadła kiedy miałem chęć to wszystko usunąć. Buźka Ci za to...