30 kwietnia 2014

...no to wyjazd...

...od rana zakupy, spakowanie ciuchów roboczych i takich na późniejsze wyjście, zabranie rozsady i ruszamy na ogrody i na wystawę...

...rogownica i skalnica...
...goździki...
...nie wiem co to, ale śpioch niezły...
...flanca pora i selera...
...i widok po całości...