20 marca 2014

...ptaki (nie tylko) za oknem...

...odkąd zająłem się pstrykaniem zdjęć ptakom, które coraz bardziej mnie wciąga, zdjęcia nie ptaki, od czasu do czasu spotykam się z zapytaniem czym karmić ptaki zimą. Znawcą tego tematu nie jestem, chociaż kilka razy o tym wspominałem, ale wiedzę czerpałem od fachowców. Nawet ostatnio pokazując zdjęcia sikorek, jeden z obserwatorów stwierdził, że sikorek nie karmimy słoniną bo im szkodzi, bo słonina nie jest ich naturalnym pokarmem. Nie powiem gościu zagiął mnie w tym momencie, ale zawsze wydawało mi się, że sikorki i słonia to jest cacy...


...i jak tu się sprawa ma z tymi siksami. Odpowiedź znalazłem w Gazecie Wyborczej gdzie mój guru od foto i przyrody, Andrzej Wajrak, pisze co i jak, i dla czego. Pozwólcie, iż przytoczę fragment dotyczący sikorek, cały artykuł jest tutaj [klik]...
"A czy słonina jest naturalna dla sikor? - pyta wielu z państwa. Owszem, tak. Choć w formie wiszącej nie jest spotykana w naturze, to jednak sikory zimą bardzo chętnie korzystają z białka i tłuszczu o wiele większych od nich zwierząt. Dosłownie kilka dni temu, tropiąc w Bieszczadach wilki, natrafiłem na ich dość dawno zabitą ofiarę. Resztkami łani bardzo interesowały się sikorki bogatki, które pracowicie wydziobywały resztki mięsa i tłuszczu."
Gazeta Wyborcza; Andrzej Wajrak; Dokarmiać, nie szkodzi 
 ...jak już wspominałem zaczyna mnie kręcić robienie zdjęć ptakom. Nawet podczas ostatniego spaceru Połówka połknęła bakcycla i zaczęła, mi ślepocie, wyszukiwać ptaki w locie, ptaki na drzewach i tak dalej. Ot choćby zdjęcia sikorki-akrobatki jej autorstwa...

...coś te człowieki za bardzo się na mnie gapią...

...no to siup...

...w końcu święty spokój...
...były sikorki, będą i inne ptaki. Zapraszam...

...mewy na zamarzniętym jeziorze Ślesińskim...

...jezioro Ślesińskie,
łabędź na plaży, który mnie pogonił...

...jezioro Ślesińskie,
kaczka krzyżówka...

...Gosławice,
mechaniczny ptak,
ponoć to cudo nie powinno oderwać się od ziemi,
a jednak lata - znowu amerykanie się mylili...

...Gosławice, stawy,
odlatująca czapla...

...Gosławice, widok z okna,
gołąb grzywacz podczas ostatniej zawieruchy...

...tak sobie myślę, że przeszukam swoje archiwa ze zdjęciami i zrobię osobną galerię na najciekawsze zdjęcia (będą większe ^^), co wy na to? Zapraszam do marudzenia i odciągania mnie od tej decyzji w komentarzach...

PS. Przypominam o łapaniu licznika [klik]...