30 listopada 2013

...jedenaście pytań...

...23:13...
...nocną ciszę, niczym okrętowa syrena, zakłócił przylatujący imejl, o którym raczyła mnie powiadomić śpiąca pod poduszką komórka. Zacząłem poszukiwania wibrującej komy, a zarazem podtrzymywałem przesuwająca się poduszkę, która niczym dezerter próbowała myknąć spod mojej na wpół zaspanej łepetyny... 

...oślepiony blaskiem bijącym od ekranu, zaspanymi oczyma udało mi się rozszyfrowywać poszczególne literki sklejające się w taką oto treść:
Miałeś to ogromne szczęście, że nie wygrałeś miliona, ale zostałeś nominowany do Liebster Blog. (..). Wiem, wiem, wiem, rozumiem Twoje szczęście, nie musisz nawet dziękować! :)))...

...kiedy do mnie dotarło, co mnie spotkało, padłem ze szczęścia, a chrapiące fanfary wydobywające się z mojej paszczy oznajmiły wszystkim najnowsze wieści...

...zatem dzisiaj, kiedy słowo nabrało mocy, zabieram się za osobnika, który przerywa moje nocne spotkania z Morfeuszem. Nominująca Mirabelka [klik] z precyzją godną tylko Hannibal'a Lecter'a wyłowiła z wirtualnego świata Ofiary (czyt. kolejnych Szczęściarzy), którzy nie skończą jako potrawka, wystarczą odpowiedzi (reszta zrobi się sama)...

Mirabelka: Jaki znasz najgłupszy dowcip?
3xl: ...a są takie? Znam wiele dowcipów, których sens lub przesłanie można zakminić w odpowiednim miejscu lub czasie. Najlepszy moment to suto zakrapiana impreza lub grill na działce w towarzystwie dobrego towaru. Więc jeśli Mirabelka organizuje jakieś małe party, to bardzo chętnie się stawię i przedstawię swój repertuar. Zakrapiane zakąski mile widziane...

Mirabelka: Jaki masz rozmiar buta?
3xl: ...rozmiar buta w moim odczuciu to pojęcie względne. Po wieloletnich, skrupulatnych, badaniach stwierdzić można, że... Po pierwsze - jak wynika z pomiarów, rozmiar określono jako numer mniejszy od kajaka. Choć po ogromnej ekspansji obuwniczej dokonanej przez Chińczyków, wynik oscyluje w granicach plus dwa do kajaka. Po drugie - kajak to być nie może, bo ów twór wodny unosi się na wodzie, a but tonie za każdym razem. Co za bardzo nie podoba się ekologom, którzy po trzecie stwierdzili, że już wiadomo dlaczego wymarły dinozaury, to nie przez meteoryt...

Mirabelka: Zgubiłaś/eś coś wartościowego? (Jeśli nie znalazłaś/eś podaj miejsce w przybliżeniu.)
3xl: ...ostatnio jestem tak zakręcony na maksa, że w tym swoim zakręceniu mogę się zgubić. Byłaby to niepowetowana strata... Jeśli chodzi o coś mniej cennego, to niestety zgubiłem sto zeta i nie wiem gdzie, bo jakbym wiedział i znalazł, to nie byłoby zguby. Logiczne nie...

Mirabelka: Jak puszczasz oko, to lewe, czy prawe?
3xl: ...przestałem puszczać oko, po tym jak dostałem opiórkę od sąsiadki, że jej osiemnastoletnią wnuczkę podrywam, choć mi wtedy jakiś paproch do oka wpadł. O tym co działo się w domu nie wspomnę, ale tak sobie myślę, że na święta pojawię się bez dużych przyciemnianych okularów...

Mirabelka: Masz jakąś fobię?
3xl: ...boję się że przestanę się bać i z fobii nici, a coś w życiu robić  trzeba, ZUS i podatki płacić. Normalnie strach się bać...

Mirabelka: Podaj wynik 2+2x2=?
3xl: ...osiem!!! Nie!!! Kto mi znowu zaj*bał kalkulator!!! Dzięki Mirabelka, znowu kłótnia w domu i znowu śpię na wycieraczce...

Mirabelka: Kim chciałaś/eś zostać będąc dzieckiem?
3xl: ...yyy, dzieckiem...

Mirabelka: Wymień jedną rzecz jaka poprawia Ci nastrój (przy każdej kolejnej będziesz musiał/a zrobić jedną pompkę)
3xl: ...no dobra niech będzie Połówka. Może jak przeczyta, to mi noc na wycieraczce daruje, a tak po cichu polska pieczona rządzi ^^...

Mirabelka: W zimę jeździsz na zimówkach, czy na piętach?
3xl: ...na miotle latam, jakoś tak utyty jestem...

Mirabelka: Gdzie się podziały tamte prywatki?
3xl: ...qrna, jak dobra impreza to mnie nigdy nie zaproszą...

Mirabelka: Zrobiłaś/eś kiedyś coś w szczytnym celu? (Nie? to wpłać na konto Mirabelki 100zł ;) )
3xl: ...no chciałem, ale mi się gdzieś stówa zapodziała...

...łańcuszka nie będzie :P. Zapowiadam uroczyście, że dziękuję za kolejne nominacje. Zamiast tego zostawcie komentarz będę mógł wtedy wykazać się tfórczo...

...a dla bardziej opornych mam takie coś...

źródło: link

...dobra nominujta se, się zgadzam na zaś, ale za odpowiedzi nie odpowiadam...

29 listopada 2013

...stare widokówki - Polska cz.12...

POZNAŃ
Palmiarnia w parku im. Marcina Kasprzaka.
wg fotografii barwnej K. Kaczyńskiego
1971

POZNAŃ
Palmiarnia w parku im. Marcina Kasprzaka.
Rośliny tropikalne wodne.
wg fotografii barwnej K. Kaczyńskiego
1970

POZNAŃ
Palmiarnia w parku im. Marcina Kasprzaka.
Rośliny tropikalne wodne, rodzina grzybieniowatych,
Nymphaeaceae.
Opuncja drobnokutnerowata, Opuntia microdasys.
Banan  mędrców, Musa sapientum. 
fot. K. Kaczyński
1973

POZNAŃ
Renesansowy Ratusz na Starym Rynku.
Teatr Wielki im. Stanisława Moniuszki.
Skwer. Biblioteka Raczyńskich.
fot. K. Jabłoński, W. Stasiak - KAW
1979

POZNAŃ
Wionogrady - Osiedle Przyjaźni
fot.W. Stasiak - KAW
1984

POZNAŃ
Pomnik Tadeusza Kościuszki
wg fotografii barwnej P. Krassowskiego
1977

POZNAŃ
Powszechny Dom Towarowy

wg fotografii barwnej P. Krassowskiego
1969

POZNAŃ
Międzynarodowe Targi Poznańskie
- główne wejście

wg fotografii barwnej P. Krassowskiego
1971

POZNAŃ
Teatr Wielki im. Stanisława Moniuszki.
Szamotuły - prawa miejskie z końca XV w. Rynek.
Swarzędz - miasto stolarzy, słynne również z bogatej
kolekcji uli dawnych i współczesnych zgromadzonych
w Skansenie Pszczelarskim przy Zakładzie Badania
Chorób Owadów Użytkowych Instytutu Weterynarii.
Ul figuralny - góral.
Rogalin - późnobarokowy pałac Raczyńskich
z elementami klasycystycznymi, 2 poł. XVIII w. i 1 ćw. XIX w.
- Oddział Muzeum Narodowego w Poznaniu.
Kórnik - zamek Górkowy z XV-XVI w. przebudowany w XIX w.
w stylu neogotyku angielskiego - obecnie Biblioteka
i Muzeum PAN. Baszta narożna.
fot. L.K. Sawicki, Z. Żyburtowicz,
KAW - L. Surowiec, S. Wiktor
1987

POZNAŃ
Miasto Międzynarodowych Targów Poznańskich,
niezwykłej urody zabytków, rozmachu budownictwa
i zieleni.
Pawilon Centralny MTP. Ulica Czerwonej Armii.
Renesansowy Ratusz - loggia II piętra. attyka i wieża
fasady wschodniej. Klasycystyczna attyka pałacu
Działyńskich, 1790-1815. Zakłady Elektrochemiczne
"Centra"
fot. A. Araszkiewicz, J. Makarewicz
W. Stasiak - KAW
1981

POZNAŃ
Stary Rynek
Jeden z najpiękniejszych zespołów staromiejskich
z Ratuszem - perłą architektury renesansowej,
z kamienicami i pałacami o bogatej dekoracji fasad;
odbudowany po 1945.
Miejsce pełnych uroku spotkań i imprez podczas
czerwcowych dni Jarmarku Świętojańskiego
fot. Z. Żyburtowicz
1981

POZNAŃ *
Renesansowy ratusz, pierwotnie gotycki,
 przebudowany w XVI w.
przez Jana Baptystę Quadro.
 wg fotografii barwnej A. Zborskiego
1967

POZNAŃ *
Państwowa Opera im. Stanisława Moniuszki
wg fotografii barwnej P. Krassowskiego
1970

POZNAŃ *
Opera
fot J. Stanisławski
1961

POZNAŃ *
Pomnik Adama Mickiewicza
wg fotografii barwnej A. Zborskiego
1970

* - ze zbiorów znajomej

27 listopada 2013

...dzień mija za dniem...

...i czasami nie jestem w stanie określić jego nazwy. Sytuację ratują kanapki, które im bliżej piątku stają się bardziej postne i to nie z powodu przesłanek duchowych, lecz bardziej z coraz większego rozprzestrzeniania się światła po półkach lodówki. W sumie iluminator lodówkowy jest na mojej liście podejrzanych, kurna ktoś mi kiełbache wyżera... :P

...sprawy modyfikacji strony firmowej posuwają się cały czas małymi kroczkami do przodu. Mam jeszcze kilka spraw do rozgryzienia, ale to już tylko pierdoły. W ostatni weekend osiągnąłem kolejny poziom wtajemniczenia, także uważajcie moje kung-fu jest silne, he he he. Żarty żartami, ale tak naprawdę cieszy mnie to, co do tej pory się sam nauczyłem. W sumie jestem jak ten samotny palec w... i nie mam się kogo poradzić (forum to inna sprawa. choć tutaj też różnie bywa), ale jak to mówią co cię nie zabije, to cię wzmocni...

...w domu również wesoło. Wkroczyliśmy z Połówką na drogę wojenną i... szafki latają, łóżka latają, żyrandole latają... a to wszystko za sprawą otwarcia sezonu przedświątecznego, więc szalejemy... z porządkami...

...wczoraj pod miotłę poszła strefa zero (czyt. mła biurko i komputer). Pomijając ilość kurzu, która cichaczem rozmnożyła się za mebelkiem, to powaliła mnie liczba okablowania. Kurna czasami się zastanawiam czy to jeszcze pecet, czy już kokpit w boeingu. Zanim wszystko rozplątałem, chociaż przy ostatnim podłączaniu wszystko cacy poukładałem, zanim powycierałem, zanim ponownie podłączyłem te milion pińcet kabelków, to padłem. Jednak nie obyło się bez strat. Szalejąc między biurkiem a szafą przypadkiem połknąłem jakiś kłaczek, bleee. Oj było japą rzucać na prawo i lewo podczas roboty. Ciążył mi ów pasażer na gapę. Czułem się jak Kane z Ósmego pasażera Nostromo. Noc jakoś minęła, a dziś Boguś (tak kłaczek każe mówić do siebie), to znaczy ja, czujemy się lepiej...

...i coś na zakończenie... dzisiejszy widok z okna mojego mieszkanka...





PS. ...chciałem tylko donieść, że wasze blogi odwiedzam, a wpisy czytam. Z braku czasu i padania na twarz nie komentuję lub komentuję bardzo oszczędnie. Pozdrowionka i spokojnej nocy...

25 listopada 2013

...czasem...

...czuję się jak w matriksie, a ostatnio ów efekt zaognił jeszcze bardziej. Może dlatego, że od dwóch tygodni grzebię w kodzie firmowej strony i stawiam wszystko na głowie. Niestety w tych poczynaniach jestem sam. Zero pomocy, zero zrozumienia. Na co ja liczę? Koniec końców i tak usłyszę, że stare było lepsze...

...z tego wszystkiego liczba osób, które wynajęłyby snajpera, lub limuzynę pełną kolesi co kanki z mlekiem pod pachami nosili, powiększa się z dnia na dzień. Może już własny fanklub, o którym nic nie wiem, na fejsie mam. Powiadam wam, nadejdzie taki dzień, kiedy w drodze do pracy upolują 3xl-elka, tylko dlatego, że kulturalnie odmówił wykonania kilku prac za kogoś innego. Tak, tak 3xl-elek się ucywilizował i już bez  kur i chojaków przemawia jak jakiś (z)wielebny...

...ale nie samą pracą człowiek żyje, zatem szybka zmiana tematu na bardziej przyziemno-przyjemniejszy. Kilka dni temu, z dwa tygodnie - ja to mam poślizg, zakwitł nam przepięknie grudnik vel. raczek. Jako człek zabiegany pstryknąłem mu foto i dopiero dziś prezentuje nasz kwitnący okaz...


...kolejna zaległa sprawa, o której pisałem [klik], to sprawa okularów. Obiecałem wam foto...


...niestety na zdjęciu tylko one pozują, bo nie mogę zajarzyć dlaczego aparat nie chciał mnie fotnąć. Cyfrowy jest, to obaw o kliszę nie miałem. Cholera zbuntowała się i  niczym snajper wysyłała w moją stronę czerwony punkt. Tak teraz sobie myślę, że mnie nie rozpoznał, ach ten dwutygodniowy zarost... ^^

...ostatni punkt dzisiejszego wpisu to, uwaga: 3xl-elek polubił herbatę!!! To chyba starość, bo pochłaniam ją w ilościach hurtowych. W pracy w ruch idą herbaty owocowe, w domu earl grey lub mięta. Jakieś szaleństwo, myślę nawet o wypadzie do Anglii... 


...spokojnej nocki...

22 listopada 2013

...stare widokówki - Polska cz.11...

PIENINY*
Widok z Trzech Koron 
fot. M. Raczkowski
1969
PIOTRKÓW TRYBUNALSKI*
Cerkiew
wg fotografii barwnej K. Kaczyńskiego
PŁOCK
Wzgórze Tumskie. Wieża Zegarowa z XIV w.
Zamek książąt mazowieckich - siedziba Muzeum Mazowieckiego.
Osiedle mieszkaniowe. Kawiarnia "Zamkowa"
fot. H. Grzęda - KAW, K. Jabłoński,
M. Raczkowski, A. Ruckgaber
1988
PŁOŃSK
Późnogotycki kościół z XV w., przebudowany
w poł. XVII w.
BOLĘCIN
Ośrodek wypoczynkowy.
Młyn wodny nad rzeką Wkrą
fot. A. Gerstmann, K. Łopieńska
1994
PŁOŃSK
Plac Armii Krajowej.
Zakłady Przemysłu Cukierniczego "22 Lipca".
Osiedle mieszkaniowe.
Zamrażalnia i chłodnia "Hortex".
fot. A. Johann, A. Zborski
1991
POBIEROWO
1994
POGORZELICA
Plaża
fot. J. Tymiński - KAW
1987
POGORZELICA
Znane kąpielisko morskie z szeroką piaszczystą
plażą, ośrodek wczasów rodzinnych i kolonii.
Plaża
fot. J. Makarewicz - KAW
1986
POJEZIERZE DRAWSKIE
Jezioro Dołgie.
Przystań nad jeziorem Drawsko.
Rzeka Gwda
fot. A. Szymański - KAW
1992
POJEZIERZE MAZURSKIE
Jezioro Guzianka
fot. T. Sumiński
1977
POŁCZYN ZDRÓJ*
Plac Tysiąclecia. Park Zdrojowy.
Sanatorium „Borkowo”. Kino „Goplana”.
Hotel Turystyczny
fot. M. Jasiecki, M. Raczkowski i A. Zborski
1984
PORĄBKA-KOZUBNIK
Ośrodek Wczasowy Hutniczego
Przedsiębiorstwa
Remontowego w Katowicach.
fot. K. Kaczyński
1977

* - ze zbiorów znajomej

19 listopada 2013

...z tego wszystkiego...

...nie mam pomysłu na tytuł. Szare komórki popołudniami robią power off i w sumie nie dziwię się im, bo od PeeNa do PeTe zawalony jestem robotą po uszy albo i lepiej. Po prawie ośmiu godzinach spędzony przed monitorem wyglądam ja warzywo i kiedy doczłapię się do mieszkanka, to padam. Książki leżą, blog leży, a i oczy chcą wypaść. Najgorsze w tym wszystkim jest to, że taki stan zapracowania przewidziany jest do końca roku. W sumie nie mam co narzekać, chociaż na chleb się zarobi, bo o szynce pomarzyć jedynie można, he he he...

...a dla osłodzenia dzisiejszego wpisu, takie widoki z okna mieszkanka...




15 listopada 2013

...stare widokówki - Polska cz.10...

OPOLE
Most nad kanałem Młynówka
wg fotografii barwnej K. Kaczyńskiego
1969

OSTROŁĘKA
Pomnik Generała Józefa Bema
fot. J. Chojnacki i A. Zborski
1974

OSTROWIEC ŚWIĘTOKRZYSKI
Modrzewiowy kościół
fot. T. Hermańczyk

OSTRÓW MAZOWIECKA
Ulica Generała Karola Świerczewskiego
wg fotografii barwnej K. Kaczyńskiego
1969
OSTRÓW MAZOWIECKA
Technikum Elektryczne
i Technikum Mechaniczne dla Pracujących
fot. T. Hermańczyk
1971
OŚWIĘCIM
Fragment rynku
fot. J. Siudecki
1977
OŚWIĘCIM
Rynek - fragment
fot. F. Zwierzchowski
1976
OŚWIĘCIM
Fragment Rynku
fot. A. Kaczkowski
1975
OŚWIĘCIM
Fragment miasta, na pierwszym planie Dom Kultury
fit. K. Jabłoński
1973
OŚWIĘCIM
Kryty basen kąpielowy
fot. J. Siudecki
1977
OZIMEK
Miasto w woj. opolskim nad Małą Panwią.
Urząd Gminy i Miasta.
Biurowiec Huty "Małapanew" S.A.
Kościół ewangelicki, 1819 r.
Szkoła Podstawowa nr 3 na Osiedlu Wł. Sikorskiego.
fot. Andrzej Stankowski


13 listopada 2013

...Słupsk...

...w sobotę, jak już wspominałem, wypadła nam mała podróż do Słupska. Oczywiście nie obyło się bez niespodzianek. Pierwszą zasponsorowało nam autko, które swoją niechęć do podróży okazywało parującymi szybami. Nie pomógł nawiew, nie pomogły gromy wsiąkające w tapicerkę. Uparł się jak osioł i parował. Dopiero uchylenie szyby poprawiło widoczność. Nasza radość nie trwała długo, bo już po kilku kilometrach, za Bydgoszczą, trafiliśmy na wypadek. Pan Niebieski machnął swoim lizakowym atrybutem władzy i skierował nas na piękne kujawskie krajobrazy wśród pól...

...zbaranieliśmy. Dookoła tylko pola, ni żywego ducha, ni gospodarstwa. Tylko Seksowna Jola nie traciła głowy, bądź czipu, i cały czas informowała nas rzeczowo jedź dalej tą drogą. Jednak i na Jolkę przyszedł kres. Zaczęła przeliczać trasę, monitor GPS-u groźnie zamrugał, a Jolka zamilkła. W pogotowiu była już Ewka, która pobłażliwie zerkając z komórki na blond Jolkę wyprowadziła nas z bezdroży na drogę nr 25 biegnącą do Sępólna Krajeńskiego...

...na miejsce dotarliśmy dwanaście minut przed czasem. Szaleństwo. Kelner-Co-Policjantem-Zostać-Chciał pobiegł do strażnicy, a my pobiegliśmy przestawić auto, bo stanęliśmy na  parkingu dla autobusów. O czym dowiedziałem się przez przypadek, zerkając na przyblokowane auta oraz na na opis pod znakiem z wielką literą P...

  ...czas wolny, można się powłóczyć po mieście...

...szczerze? Pierwszy przemarsz nie powalił nas. Ot stare, opustoszałe miasteczko, które odradza się latem, bo do morza tylko 18 kilometrów. Dopiero zagłębiając się w boczne uliczki odkryliśmy jego tajemnice...

...obiekt westchnień Kelnera-Co-Policjantem-Zostać-Chciał
...idąc w drugą stronę trafiamy na Planty Słupskie. Planty, to miejsca zielone, parki, alejki, które powstawały w miejscu likwidowanych średniowiecznych murów i fos. Parki i skwery kształtowały się przez przeszło wiek. Podstawowy szkielet - dzisiejsza Aleja Sienkiewicza i Park im. J. Waldorffa - powstały w XIX w, pozostałe skwery  i zieleńce tworzono w późniejszym okresie...




...w jednym z budynków, okalających Planty, przebywał Witkacy, który bawił w Jastarni... 



...w poszukiwaniu apteki (nie pytajcie dlaczego) trafiliśmy na ulicę Nowobramską, na której stał piękny, odrestaurowany, czerwony tramwaj...




...nie tylko Wrocław ma piękne rzygacze, na drugim krańcu ulicy z czerwonym tramwajem znajduje się gotycki, trójnawowy, kościół wybudowany w II poł XIV w., rozbudowany w 1500 r...




 ...kierując się w bok trafiliśmy na urokliwy Rynek pełen gołębi...




...ostatnią etap spaceru wiódł brzegiem Słupi, przez skwer Chopina, wśród średniowiecznych murów obronnych miasta i gotyckiego, ponorbertańskiego kościoła, który obecnie pełni funkcję biblioteki...



proj. Mieczysław Welter


...a na koniec moja widokówkowa zdobycz rodem ze Słupska...