17 października 2013

...za to czwartek...

...przywitał nas zamglony i ciemny. Przed siódmą mgła zaczęła opadać, wśród liści zrodził się szum jak podczas deszczu...





...w pracy wsiąknęło, zapodziało się oświetlenie i straszyły grobowe ciemności. Ponad dwugodzinne poszukiwania, zagubionego wśród esów, prądu zakończyły się sukcesem. Nastał XXI wiek...

...dom i nowa dostawa grzybów. Żartuje, że o ich niejadalności dowiemy się po wigilijnym bigosie, he he he. Tak naprawdę to zazdrostkę (tak ociupinkę) Połówce możliwości wypadu do lasu na grzybobranie, a oto jej dzisiejsze łupy...







...na dziś koniec męczenia fotkami. Idę potańczyć ze skanerem, bo jutro czeka was kolejna porcja starych widokówek. Zapraszam...