19 października 2013

...prezent(y)...

...zakupy zrobione, królestwo odgruzowane, bo wyglądało jak po przemarszu wojsk, twarz ogolona, kąpiel z drzemaniem, w odgruzowanym królestwieI, zaliczona, a zatem nadeszła pora aby pokazać Wam co też Pantera mi/nam przysłała...

...wtajemniczeni wiedzą, że Pantera obchodziła blogowe urodzinki!!! Zorganizowała ciekawą zabawę wymagającą od nas, czytelników jej bloga, [klik] trochę wysiłku, a przy okazji ilu ciekawych rzeczy człowiek się dowiedział, kilka wspólnych miejsc znalazł, fajnie było być detektywem... ^^

...nie przeciągając dłużej, tadammm!!! Oto nasz drobiazg...

...piękne dzieło,
mniemam że własnoręcznie wykonane
...

...mały słodki akcent,
wybił mnie z rytmu...

...a oto nasze cudne passepartout,
już szukamy dla niego miejsca...

...i podpis autora jest :))
pięknie dziękujemy...
 ...leń całkowicie nie odpuścił, zatem moszczę się wygodnie i z tabletem w dłoni (bo wrócił z naprawy, uff nic nie schrzanili) zaglądam do Was. ŁIKENDUJCIE!!!