7 października 2013

...i co mam pisać...

...jak w głowie pustka, nic się ciekawego nie wydarzyło, nuda. Może i lepiej, bo to co wywinąłem w sobotę (klik), to istne mistrzostwa świata w moim wykonaniu. Zetem chciałem tylko poinformować Ankę.Wrocławiankę, że kartka doszła i niespodzianka cudna :)). Jutro zamieszczę foto i stosowny opis, niestety oświetlenie w pokoju powoduje, że zdjęcia wychodzą koszmarne...

PS. ...na dworze jest ciepło, byliśmy na spacerze. W drodze powrotnej słyszeliśmy odlatujące dzikie gęsi...