10 października 2013

...grzyby...

...po domu roznosi się zapach grzybów, suszonych w elektrycznej suszarce. Co jakiś czas prym wiedzie aromat octu i ziół w zalewie gotującej się, w kuchni na kuchni. W garze obok bulgoczą gotowane maślaki, podgrzybki i prawdziwki...

...myję ręce, jedyny dowód na rzeź, którą poczyniłem względem maślakowej skórki. Oto jesienne łupy Połówki...



...to ci dopiero maślak...

...prawdziwek po lewej, zbiór Połówki...

PS. ...zapraszam na jutrzejszą porcję starych widokówek. Uff, jakoś zdążyłem... :P