7 lipca 2013

...i już z powrotem...

...wróciłem, padłem, ale wrażeń moc. Jutro się z wami podzielę wrażeniami, koncertem/ami, spacerem. Dziś szykuję dokumentację dla rzecznika i do pracy czas się szykować, ach...

...nie ma to jak w domu...

...buźka...

PS. ...dzięki za komentarze, o Ślesinie jutro...