26 października 2012

...w autobusie...

...moja wczorajsza rozmowa...

KUMPELA: Cześć, a co tak późno wracasz?
JA: ...u dentysty byłem...
KUMPELA: Słyszę, że coś niewyraźnie mówisz.
JA: ...a dostałem z nieczulenie...
KUMPELA: I co nic nie czułeś?
JA: ...zero bólu, tylko jeść nie mogę, muszę poczekać aż puści... 
KUMPELA: A jak się czujesz?
JA: ...zarąbiście, a najlepszy to jest ten czerwony smok w rogu autobusu. Po prostu obłęd...