4 października 2012

...sen...

Ale miałem dzisiaj fajny, a zarazem dziwny sen....

...śniło mi się , że przeprowadzamy się do własnego świeżo pobudowanego domku. Domek z wyglądu przypominał dworek: z wierzchu biały, duże okna i drewniane okiennice, dębowe podłogi i dębowe drzwi. Z przodu podjazd, a z tyłu zielono od trawy i w sporej odległości od domu sad....

...podczas przeprowadzki mieliśmy mały kłopot z  przewózką czworonożnych domowników. Nikt nie chciał nam pomóc i jak to bywa we śnie wszystko było wyolbrzymione...

...najlepsze jest to, że główne role zwierzaków, w moim śnie, grały: jeden pies - Kira (z bloga Pantery) oraz kociaki Amisia i Kayron (z bloga Anki Wrocławianki)...

...i obudził mnie wyjący alarm w komórce... czas do pracy...

...a po drodze widziałem takie coś...