26 września 2012

...przy kserowaniu...

Pisałem niedawno o kserze znajdującym się w moim biurze, które otrzymałem w spadku po poprzednikach. Dzisiaj wzięło ono udział w takiej oto scence. Do moich biurowych pieleszy zawitała kumpela w celu skserowania dokumentów. Załączyła ów maszynę, ustawiła wszystko do kserowania i kiedy miała już wziąć się do pracy, zadzwonił mój służbowy telefon z przekierowaniem na kumpelę. Po skończonej skończonej rozmowie powróciła do kserokopiarki i....

KUMPELA: ...co się stało???...
JA: ...to znaczy???
KUMPELA: ...no wszystko mi zgasło...
JA:  ...wciśnij żółty przycisk, bo urządzenie przeszło w tryb oszczędny... - mówię, gdyż już z daleka widzę migającą zieloną diodę...
KUMPELA: ...co mu się załączyło???...
JA: ...tryb oszczędny...
KUMPELA: ...a co to jest...
JA: ...taki wygaszacz ekranu...

(śmiech)