6 września 2012

...druga pięćdziesiątka...

...i nie będzie o piciu :))

W drodze na przystanek, z  zamyślenia "wyrwał" mnie słup ogłoszeniowy. Trochę się zdziwiłem jak takie coś białego przede mną wyrosło. Przecież pisałem, że byłem zamyślony. Z przerwanego stanu zamyślenia przeszedłem w stan zaczytania. Oblukałem cały ów betonowy twór. Moją uwagę przykuł afisz i napis "Druga 50-tka Piotra Bałtroczyka" z dumnie prezentującym się panem Piotrem i wtórującym mu Ireneuszem Krosnym - pierwszym mimem Polski. Obu panów lubię, a czym zasłynęli można się dowiedzieć od doktora Google'a. 

Przeczytałem jeszcze raz tytuł, popatrzyłem na zdjęcia panów i stwierdziłem, że obaj panowie trzymają się nie źle. Nie widać po nich upływającego czasu, choć napis głosi, że pan B. jest po pięćdziesiątce (sprawdziłem pan K. jest dopiero ledwo po czterdziestce). :)
Kiedy tak stałem i patrzyłem, na napis i na panów, naszła mnie refleksja. Czy ja w tym wieku też tak będę dobrze wyglądać? I wtedy ujrzałem ćmę. Szybko zmieniłem zdanie, bo coś ty musi być nie tak skoro robaczki zabierają się za swoją pracę... ;))